ZAMÓW NEWSLETTER

nie podano
poprawnego adresu e-mail
nie wyrażono zgody
na otrzymywanie newsletter'a
   

Być tak wpływowy, jak bloger rozpoznawany.

Czy warto być wpływowym blogerem? Popularni tego miniświatka zapewne powiedzą, że tak i to bardzo. Wszak bycie rozpoznawanym autorem bloga jest zaiste dochodowym zajęciem. Spora część czytelników znanych blogów zapewne pomyśli, że zajęcie to jest super atrakcyjne. Pozwala bowiem na pewnego rodzaju dowolność w spędzaniu czasu oraz w kreowaniu swojej pracy.

Przypuszczam, iż każdy w miarę rozgarnięty i obeznany z klawiaturą, domorosły wordpress’owiec prędzej czy później wykaże się ambicją i zechce zdobyć serca rzeszy fanek. Szybko też dojdzie do wniosku, że łatwo jest napisać nową recenzję popularnego budyniu waniliowego. Błyskawicznie też spotka się z albo falą krytyki. Krytyki z dwóch stron. Pierwsza to rzecz jasna wszelkiej maści hejterzy, którzy albo nie mają aż tak dużych ambicji by posiadać swój fanklub, albo też nie posiadają wystarczającej wiedzy, aby uruchomić swoją własną stronę internetową działającą w oparciu o popularnego WordPress’a. Drugim źródłem krytyki są starzy wyjadacze. Blogowe dinozaury, które przeżyły uderzenie asteroidy związanej kolejnym, opisanym w następnym akapicie, problemem.

jaką drogę obrałem? Zdecydowałem inaczej. Postawiłem na nieco inny charakter pracy. Kariera freelancera...

Zdecydowanie bardziej prawdopodobna, aniżeli jakakolwiek krytyka, jest wszechogarniająca cisza. W 95% artykuły pisane do poduszki przez blogowe świeżynki nie spotkają się żadnym odzewem. Co robi taki „bloger”? Kupuje. Dzięki niemu inni znani i lubiani w miniświatku mogą sprzedać kurs, książkę, poradnik na temat tego jak zostać wpływowym blogerem. Paweł Tkaczyk napisze, że trzeba budować markę w oparciu o przemyślaną strategię.  Jest to zaiste doskonały business, ponieważ w dzisiejszych czasach, co trzeci twitter’owicz chce posiąść ową tajemną wiedzę, dzięki której kupi sobie iPhona i MacBook’a. dzięki którym będzie jeszcze lepszym blogerem.

 

Nie obrażajcie się – blogerzy!

Nie jest moim zamiarem krytykowanie kogokolwiek oraz szerzenie niechęci do wpływowych blogerów. Chciałbym jednak publicznie zapytać, czy każdy z was musi być znanym i lubianym? Czy pisanie lifestylowych recenzji jest jedynym sposobem na samorealizację?

W moim odczuciu nie. Chciałbym posłużyć się przykładem. Jest on mi świetnie znany, napiszę sam o sobie. Może mało to eleganckie, takie samochwały, skuszę się jednak.

Czy chciałbym być wpływowy? Jasne! Chciałbym móc kształtować opinie innych, chciałbym aby wszyscy celebrowali każde napisane przeze mnie słowo. Czy mam olbrzymie parcie na to, aby być wpływowy. Absolutnie! Jest mi to mocno obojętne. Napiszę więcej. Zdążyłem się już przyzwyczaić do tego, iż opisywane przeze mnie problemy nie wywołują większego poruszenia. Wierzę jednak, że znajdzie się choć jedna osoba, której, przynajmniej jeden tekst się spodobał, a już szczytem mojego zadowolenia będzie świadomość, że komuś przydała się choć jedna moja porada.

 

Kierunek rozwoju.

Jaką drogę obrałem? Zdecydowałem inaczej. Postawiłem na nieco inny charakter pracy. Kariera freelancera, bo o niej mowa, wykazuje szereg podobieństw do tego, co możemy napisać o pracy wpływowych blogerów. Sam decyduję, kiedy, gdzie i jak pracuję. Sam wybieram klientów i sam jestem w stanie wykreować swój sukces. Zdecydowanie bardziej wolę, aby przygotowany przeze mnie projekt strony internetowej znalazł uznanie w oczach Klientów. Powiem więcej, wszystko co robię, każdy projekt, każdy wpis, czy tekst na Twitterze, staram się ukierunkować w stronę jednego celu. Określenie siebie, jako profesjonalisty, który doskonale zna rynek i wie jak pracować z Klientem. Zawodowca, który potrafi przetworzyć wyobrażenie Klienta w czysty, odpowiadający wymaganiom projekt.

Twoje przemyślenia na temat tekstu...

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Kontakt

Masz jakieś subtelne pytania lub chcesz się podzielić ze mną swoimi przemyśleniami...

Czemu nie! Zawsze możesz skorzystac z zakładki z kontaktem, zapewne odpowiem.
Nasz serwis www korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

więcej zamknij